Jak rozmawiać z klientem, żeby nie było ciszy?
Pierwsze 30 sekund decyduje o atmosferze. Zacznij od otwartego pytania: „Jak minął Ci dzień?”. Unikaj zamkniętych „tak/nie” – zastąp je „Co u Ciebie słychać?”.
Słuchaj aktywnie: podparzaj głową, powtarzaj kluczowe słowa. Gdy klient wspomni o wakacjach, zapytaj o ulubione miejsce. To zaprasza do opowieści bez wysiłku.
Pamiętaj o granicach – jeśli klient zamknie oczy lub odpowiada monosylabami, przerwij pytania. Czasem cisza też jest luksusem.